Gretel

How do you like Robot's new look? Every year I re-design my blog just to give myself a sort of a fresh start. I thought it was high time to move things a bit and here's what happened. This year, I wanted to do a very subtle kind of layout and I like the final outcome, it's very minimal and, hopefully, pleasing to the eye.

I'd love to turn your attention to a special feature: Robot is now properly bi-lingual! Right under the blog's name are two language categories that you can click on to switch between Polish and English. Finally, my posts won't be seven miles long! I'm really happy I managed to work on this issue, it's been bugging me for the longest time. I can't promise I will always post in two languages, though.

I still think I will make some tweaks to the layout, but we'll see what it really needs as the time passes. Let me know on Facebook if you think it needs something fixed!

Wearing:
vintage coat, found sweater, me-made skirt, old tights, Wojas boots, gifted scarf, Disaster Designs purse.

Photos by my boyfriend, Bartek.

Jak Wam się podoba nowy wygląd Robota? Co roku zmieniam projekt układu graficznego: odświeżam wygląd i głowę. Czas już był najwyższy na drobne przemeblowanie. Miałam w tym roku ochotę na projekt nienarzucający się i delikatny, i podoba mi się to, co zrobiłam. Jest oszczędnie i, mam nadzieję, przyjemnie dla oka.

Chciałabym zwrócić Waszą uwagę na specjalną funkcję: Robot jest teraz porządnie dwujęzyczny! Tuż poniżej tytułu znajdziecie dwie kategorie językowe, między którymi możecie się przekliknąć, żeby przeczytać wersję polską lub angielską. W końcu moje posty nie będą się ciągnęły kilometrami - męczyło mnie to od bardzo dawna. Nie mogę jednak obiecać tak na sto procent, że zawsze będę pisała w obu językach. Ale postaram się!

Myślę, że pojawią się jeszcze jakieś drobne zmiany i dodatki - ten szablon musi się trochę uleżeć, żebym odkryła, czego w nim brakuje. Jeśli i Wy coś znajdziecie, będziecie mieli jakąś sugestię - piszcie na Fejsbuku!

Mam na sobie:
płaszczyk vintage, znalezione sweter, samodzielnie uszytą spódnicę, stare rajstopy, buty z Wojasa, podarowany szalik, torebkę z Disaster Designs.

Zdjęcia zrobił mój chłopak, Bartek.

Follow