Berta's Holy Top


This sailor-striped top is an interesting piece in my wardrobe. It's been in my family for what I'm guessing is 40 to 50 years. I say: in my family because I'm not sure who it belonged to before... except that it belonged to a beloved boxer named Berta. I actually need to ask and refresh my memory, because I can't remember why she was wearing it --and that sole fact seems curious to me. Why would a dog need her own top? Especially one like this, which isn't even warm enough to justify dressing a poor animal for winter. Anyway, now, each time I wear it, my Mum keeps telling me that I have to be cautious because this is "Berta's holy top" and no wrong must ever happen to it. Which I find amusing because despite my overall messiness, I feel like I'm a bit more cautious with clothes than any dog could ever be. If I ever find a photo of Berta wearing her holy top, I'll make sure to scan it for you.

Ta bluzka w paski to jedna z najciekawszych rzeczy w mojej szafie. Jest w mojej rodzinie od jakichś 40-50 lat. Mówię w kategoriach rodziny, bo nie wiem do kogo wcześniej należała... poza tym, że jej właścicielką była przez jakiś czas ukochana przez wszystkich bokserka, Berta. Muszę się dowiedzieć dlaczego właściwie ją nosiła, bo nie pamiętam, a sam fakt wydaje mi się zaskakujący. To nie jest ciepły sweterek, który można psu założyć na zimę. Ot, taki sobie dzianinowy top. W każdym razie ilekroć go noszę, moja Mama mówi mi, że mam na niego bardzo uważać, bo to "święta bluzka Berty". Trochę mnie to bawi, bo wyobrażam sobie, że mimo całej mojej nieposkromionej bałaganiarskości, jestem jednak nieco bardziej uważna niż jakikolwiek pies. Nawet taki, który nosił ubrania. Jeśli uda mi się znaleźć kiedyś zdjęcie Berty w tej bluzce, to na pewno je zeskanuję i pokażę.

Denim jacket: thrifted
Skirt: vintage, c/o Holy Rags
Berta's Holy Top: vintage, from my Mum
Tights: Funpol, via Allegro
Flats: New Look via Zalando
Scarf: Rossmann, old
Belt: thrifted, vintage
Necklace: Rossmann
Pin: made it myself, drawing by my boyfriend, The Fish

*Photos by my boyfriend, The Fish.

Follow

4 comments:

  1. bardzo pozytywne i piękne zdjęcia :) świetnie podkreślają jesienną aurę :) pozdrawiam!

    ReplyDelete
  2. zdjęcia przepiękne, takie klimatyczne!, fajnie wyglądasz, rajstopy ekstra! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    ReplyDelete
  3. Łączenie wzorów wyszło Ci idealnie :) Przepięknie wyglądasz pod brzozą, magicznie :) Swoją drogą bardzo ciekawa ta historia z bluzką, koniecznie dowiedz się o co chodziło i podziel się informacjami na blogu :) Buźki

    ReplyDelete