Vintage Tuesday: Neue Mode 01/1967



As much as I am normally into the 1950s fashion, the 1960s are very tempting, too. With the silhouette less pronounced and more relaxed, the styles became more tailored. If the 1950s were about detail --all the ruffles, gathers, plackets and patterned fabrics --then the 1960s changes the game by focusing on the lines of the garment: you have interesting inserts and decorative stitching and the play of large spots of colour. Really, it's best if you look for yourselves: pages number 8 and 9 and then 19 should give you a clue (although I admit that those grown up women playing small girls on pp. 19 creep me out).

O ile jestem fanką mody lat 50-tych, to lata 60-te też miały swój urok. Sylwetka jest już luźniejsza, a kroje prostsze. Jeśli w latach 50-tych chodziło o detale - wszystkie szczypanki, marszczenia, rozcięcia i wzory - to 60-te wprowadziły zmianę poprzez koncentrację na liniach kroju: znajdziemy tu ciekawe wstawki, dekoracyjne stębnowania, zabawę plamami koloru. Najlepiej zresztą będzie, jeśli zobaczycie to sami: na przykład na stronie 8 i 9, a potem na 19 dobrze widać, o co mi chodzi (chociaż przyznaję, że panie ze strony 19, te, które udają małe dziewczynki, trochę mnie przerażają).

Facebook Tumblr Instagram Pinterest
Follow

No comments