A Very Ugly Dress refashioned

If you've been checking out my facebook page, you will have found that I'd recently found a very ugly dress, albeit made of very pleasant fabric. I gave it a refashion soon after and it's now a nice little pencil skirt. Sorry if it appears wrinkly in the photos, I've been wearing it for a few days before shooting these photos and I didn't realise it required ironing so badly. 

I'd had this harlequin top for years now! I haven't been wearing it a lot, really, because I'm not too fond of as close fitting tops as this one but I figured it wouldn't hurt to layer it with some stuff and finally show it off. Why do I not wear tops? Among the many quirks found in my body, I have round back and large, protruding ribcage. As you could imagine, I look kinda boxy from the side and I'm definitely not a fan of that. So while I wouldn't feel comfortable showing said boxiness, I can make it less apparent thanks to layering. And autumn is for layering, obviously. Therefore, autumn is good for me. Also, it goes to show, that given proper treatment, you can make a lot of clothes work for you, provided you know your silhouette and how to play up your good sides while hiding the less preferred ones. 

On the other hand... I'm not sure anyone would look good in the Very Ugly Dress that I made today's skirt from. Hmm.





Jeśli zaglądacie na moją stronę na fejsbuku, to pewnie widzieliście, że niedawno znalazłam bardzo brzydką sukienkę - ale za to uszytą z przyjemnego materiału. Przerobiłam ją na spódniczkę ołówkową i bardzo mi się podoba w tej wersji. Do tego stopnia, że nosiłam ją ostatnio przez kilka dni i zupełnie się pogniotła - czego niestety nie zauważyłam przed wyjściem na zdjęcia. Cóż, przyda jej się porządne prasowanie, ale fotoszopować tych zagnieceń nie będę.



Ten top z arlekinem mam w szafie od paru lat. Nie noszę go jednak zbyt często, bo nie lubię tak obcisłych gór, dlatego dopiero pierwszy raz pojawia się na blogu. Postanowiłam go wyciągnąć i pokazać, bo jest fajny, a uznałam, że wystarczy nałożyć na niego jakieś warstwy, żebym dobrze się w nim czuła. Czemu nie przepadam za obcisłymi górami? Pomiędzy różnymi dziwactwami, jakie kryją się w moim ciele, znajdują się okrągłe plecy i wystające żebra, co razem tworzy z boku konstrukcję podobną beczce. Jak możecie sobie wyobrazić, nie jestem szczególnie szczęśliwa z tego powodu i wolę tej swojej właściwości nie podkreślać. Ale jesień jest dla mnie łaskawa, mogę założyć na siebie dużo warstw i ukryć to, co mi się nie podoba. W zasadzie każde ubranie można tak zakomponować, żeby działało na każdej sylwetce, trzeba tylko wiedzieć, co się chce podkreślić, a co zatuszować. 

Z drugiej strony... chyba nikt nie wyglądałby dobrze w Bardzo Brzydkiej Sukience, z której powstała dzisiejsza spódnica. Hm.


Cardigan: Troll, old
Scarf: Voegele, old
Top: thrifted
Skirt: made it myself from a found dress
Bag: old
Boots: old
Tights: old

*Photos by my Boyfriend, The Fish.


Follow

10 comments

  1. Ślicznie się prezentuje :) i dopiero z bliska widać ten drobny wzorek? ślaczek? no, fakturę spódniczki :) Przesłodka jest :D

    ReplyDelete
  2. bardzo ładna spódnica;)
    pozdrawiam cieplutko :))
    woman-with-class.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. No no no , wyszła ładniutka :)

    ReplyDelete
  4. Klara potrafisz mnie rozbawić do łez :)) Co Ty tam chcesz kryć? Przecież wyglądasz znakomicie, a połączenie tej bluzki do spódniczki było świetnym posunięciem. I z bardzo brzydkiej sukienki zrobić bardzo łądną spódniczkę to sztuka przez wielkie S. Buziaki

    ReplyDelete
  5. This outfit is perfectly styled. You have great color coordination! The skirt is my favorite piece. Beautiful patterns and texture. :D Also, flipping through your blog, I noticed that I need to step up my photography game. Hehe. You have great perspective on your photos.

    Thanks for stopping by and leaving such a nice comment for me, too. I really appreciated it! <333

    - Anna

    www.melodicthriftychic.com

    ReplyDelete
  6. Wow! Your boyfriend takes fabulous pictures!! I like the skirt very much, the fabric looks lovely. Just found your blog through we sew retro, and popped in to look at your vintage magazine posts. I am doing a blog commenting challenge, 300 in 30 days!

    ReplyDelete
  7. Fajna ta spódniczka ci wyszła :) Bardzo ładne zdjęcia :) Uwielbiam jesienne kolory i tą panującą aurę :)

    Zapraszam! karheoii.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. WOW! You can't even tell it's from the same dress! Incredible work!

    ReplyDelete
  9. So cute! I love how creative you are!

    ReplyDelete