Scallopped

This blouse got lost during our move to the new (rented) flat and I've been nervously looking for it for the last few weeks. I had the worst ideas about it being thrown out or given away along with other things that we got rid of. Luckily, my Mum found it and gave it back to me, phew. This lovely number was given to me by my Granny. It's one of her own blouses, most probably from 1960s. It's incredibly well made from a beautiful flower emroidered batiste. I love the scallopped edge so much... I'm also happy to see this detail make a huge comeback in contemporary fashion --it seems to be everywhere from skirt hems to blouse necklines. I find it endearing and feminine and a little quirky or whimsical. A nice addition to spice up a very simple outfit --just like one I'm wearing in today's post.



W trakcie naszej przeprowadzki bluzka z dzisiejszych zdjęć zgubiła się i miałam najgorsze przeczucia - że została wyrzucona albo oddana razem z innymi rzeczami, których się pozbywaliśmy. Na szczęście znalazła ją moja Mama i mogę się znowu nią cieszyć. Dostałam ją od Babci - to jej własna bluzka, prawdopodobnie z lat 60-tych. Jest doskonale uszyta z pięknego, haftowanego w kwiaty batystu. Jestem zauroczona jej pofalowanym wykończeniem dołu, cieszy mnie też, że ten detal wrócił do mody i pojawia się wszędzie, od rąbków spódnic po wykończenia dekoltów. Jest uroczy, kobiecy i oryginalny, nawet nieco dziwaczny. Lubię takie akcenty, bo one wystarczą, żeby ożywić bardzo prosty zestaw, właśnie taki, jak ten, który mam na sobie.


Blouse: vintage, from my Granny's closet
Shorts: ancient
Flats: Even&Odd via Zalando
Purse: L'Artigiano, old
Necklace: Rossmann, old
Glasses: ?
facebook bloglovin' pinterest instagram tumblr rss contact

18 comments

  1. That's a very pretty blouse! I totally agree with you on the hemline. I would also be very sad if I'd lose one of my grandmother's dresses I still have...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Those vintage garments from out Grannies' closets are true treasures, aren't they? I cherish all the clothes I got from my Grandma and I don't ever want to throw them away... Even if some of them look kinda weird now, I'm sure in next decades they'll be good to wear again! After all, fashion is always going in circles. Sorta ;).

      Delete
  2. Klaro, wyglądasz pięknie :) Ostatnie dwa zdjęcia są cudowne!

    ReplyDelete
  3. What a wonderful keepsake of your granny's - it's a beautiful piece and looks lovely on you!
    Scalloped hemlines are wonderful, aren't they?
    Have a beautiful day!
    -Carley
    xx

    ReplyDelete
    Replies
    1. Thanks for visiting, Carley! And thank you for your kind words :). I love this blouse so much... it's definitely a gem in my closet and there is nothing like it to be found anymore.

      Delete
  4. Magiczne zdjęcia, pięknie wyglądasz :)

    ReplyDelete
  5. What a beautiful blouse. It's so delicate, and I couldn't agree more with you about scalloped hems. I adore them. I love how you styled the blouse. You are stunning in it, like a modern angel!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Yay! I knew you'd like it, I think it would look amazing on you, too...

      Delete
  6. Bluzeczka jest przeurocza, a dodając do tego babcine vintage - zakochałam się ;) Taki element garderoby to skarb, który trzeba chronić! :D Świetne zdjęcia :)
    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, tak! To mój skarb! Jeden z kilku, które Babcia mi przekazała. To są naprawdę niesamowicie piękne rzeczy. Chciałabym szyć podobne :).

      Delete
  7. Koronki zawsze są w modzie, ale to właśnie takie babcine bluzki czy sukienki, prawdziwe, ręcznie haftowane, wykonane z największą starannością, miłością i z serca przekazane dzieciom, wnukom, są najcenniejsze. Nie dziwię się, że się przestraszyłaś, że ją zagubiłaś. Jak to dobrze, że odnalazła się i nadal możesz się nią cieszyć, bo jest piękna :) Pierwsze zdjęcie i trzecie na schodach kapitalne są :) pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Właśnie sobie pomyślałam, że gdyby parę lat temu ktoś mi powiedział, że będę chodzić w koronkach i batystach, to bym go wyśmiała. A teraz - no cóż - lubię w nich chodzić ;). I cieszę się, że przypadł mi w udziale taki skarb, jak ta bluzeczka i kilka innych babcinych rzeczy.

      Delete
  8. Lovely look! The blouse is so cute and I love how it buttons on the back.
    xo

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oh yes! I do love the buttons in the back, they're such a cute thing!

      Delete
  9. Ufff, o jak dobrze, że takie cudo się nie odnalazło jednak, bo szkoda by było:)! Bluzka jest piękna, batyst - dobra jakość, a nie to co dzisiejsze materiałowe "półśrodki". Absolutnie nie wygląda na datę urodzenia w latach 60-tych! (tzn, wygląda na vintage, ale jest tak dobrze zachowana). No ale co się dziwić, co jakość, to jakość! Jak zwykle piękny klimat fot "Tyle Słońca w całym mieście" :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ano jakość... jakość... bluzka ma 50 lat z okładem, a żyje i ma się świetnie, niczego jej nie brakuje. A wcale nie jest tak, żeby nie była nigdy noszona - bo ślady użytkowania na niej są. Ehh, muszę o tym napisać kiedyś. Bo dużo tym myślę.

      Delete