I am not a fan

I am not a fan of hot weather. As you probably have noticed by now, I like dresses a lot because they are low maintenance. But I also like to wear them creatively and heat doesn't allow much in the way of creativity. While in moderate temperatures layering a skirt or a top (not to mention sweaters and jackets and cardigans) over a dress --or layering a dress over a shirt or blouse -- works great and I've done that loads in the spring and autumn, I can only turn to interesting accessories to vary my outfits when it's hot. This time, however, with the dress printed in such busy pattern (and a bow at the waistline), I didn't want to clutter everything so I went just with red flats and a bunny ring to liven things up a bit. I was considering wearing a necklace and a hat but I decided to pass. There is such thing as too much of a good thing after all, even if my style that is miles away from minimalist fashions that seem to rock most people's world right now...




Nie lubię upałów. Lubię sukienki, jak pewnie wiecie, bo są proste i mało wymagające. Ale też lubię nosić je kreatywnie. Jesienią i wiosną to łatwe: można założyć pod sukienkę bluzkę albo na sukienkę spódnicę lub top - o kurtkach, swetrach i kardiganach nie wspominając - i zupełnie zmienić jej wygląd. W upał to jednak niemożliwe i mogę tylko zwrócić się w stronę akcesoriów, żeby urozmaicić swój wygląd. Tym razem jednak, przy tak wyraźnym wzorze na sukience (i kokardce przy talii, która sama w sobie jest akcesorium), postanowiłam zostać przy samych czerwonych balerinkach i pierścionku. Rozważałam jeszcze kapelusz i naszyjnik, ale zrezygnowałam. Ostatecznie jest coś takiego jak przesyt i natłok, i przesada. Nawet, jeśli mój styl i modny obecnie minimalizm znajdują się po przeciwnych stronach spektrum mody, to staram się znać umiar.

Dress: thrifted, Be Beau
Jacket: Camaieu
Flats: old
Bunny ring: Rossmann
facebook bloglovin' pinterest instagram tumblr rss contact

20 comments

  1. LOVE this outfit! looks great as usual, you have a lovely style :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Thank you Beth! It's so nice of you to say :).

      Delete
  2. Bardzo dziewczęca stylizacja, megaa mi się podoba! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję! Bardzo mi miło :).

      Delete
  3. Replies
    1. Dzięki! Czasem się trafiają takie perełki z lumpa :).

      Delete
  4. Śliczna sukienka. I jaki uroczy pierścionek!

    ReplyDelete
  5. W takim lekko rokowym wydaniu ten typ sukienek mi się bardzo podoba :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. To prawda, rozkloszowane sukienki wyjątkowo fajnie wyglądają w połączeniu z dżinsową kurtką albo ramoneską.

      Delete
  6. Niesamowita zdobycz, teraz wszystkie takie nadruki na czasie, nie wiem tylko czy ta kokardka w pasie to nie za dużo, ale dobrze, że dobrałaś tylko kurteczkę i balerinki. Co za duzo to nie zdrowo ;) Pierścionek śliczny :) Pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Też się na początku zastanawiałam co z tą kokardką... ale po roku czy dwóch, które ta sukienka spędziła w mojej szafie, stwierdziłam, że jest ok. Nie rzuca się tak bardzo w oczy na tle tego dość chaotycznego wzoru. Ale i tak z resztą łatwo byłoby przesadzić ;).

      Delete
  7. This is such a nice fabric, I'm jealous every time I see it<3

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oh, thank you! I liked the fabric, too, it's quite unusual.

      Delete
  8. I love summer but I hate the crazy heat because, just like you said, it doesn't leave room for creativity. Or maybe it pushes us to find other ways to be creative? Not sure but I think you did a great job with this look. The dress is wonderful and the bunny ring is the cutest thing ever! :) xo

    ReplyDelete
    Replies
    1. You're definitely right, Alina! I should be more creative with my outfits even in the summer heat. After all, you can always wear a skirt and a shirt, right? And there's always lots of ways you can style one skirt and one shirt/blouse!

      Delete