Pink mushroom cloud&Granny's Closet

When I wear easy and relaxed outfits like this one, I like to play with patterns and accessories to make it a little bit quirky and tongue-in-cheek. When I found this little Amanita mushroom necklace in Rossmann last week, I squealed and rushed to the cash-desk in an instant. You know, a pink spotted mushroom that matches my pink polka dot jeans? I'm sold.

Ok, this post might not be a part of Me Made May 2015 in someone's book because, well, the things I'm wearing are not ME made. The cardigan was made by my Grandma (over 30 years ago, I presume, based on the family photos I saw it in) and she gave it to me last autumn when I insisted I had to have it. While I understand that Me Made May is about showing and wearing stuff you made, I also believe that its larger cause is to tell people that making your own clothes is possible and not that hard, really, and that there is great value in good craftsmanship. The sole fact that this handmade piece made it into its thirties speaks volumes about handicrafts in general.


Kiedy wybieram takie proste zestawy, jak ten, lubię je urozmaicać akcesoriami. Lubię, kiedy jest w nich żartobliwy ton. Kiedy zobaczyłam ten naszyjnik z różowym muchomorem w Rossmannie, z piskiem poleciałam do kasy. No wiecie, różowy grzyb w kropki, który pasuje do moich różowych dżinsów w kropki? Biorę.

Ten post na pewno nie według każdego uczestnika Me Made May 2015 będzie pasował do tej akcji. Przede wszystkim dlatego, że cardigan, który mam na sobie nie jest "me made". Zrobiła go moja Babcia - ponad 30 lat temu, sądząc po zdjęciach, na których go widziałam - i oddała mi go zeszłej jesieni, po tym, jak nalegałam, że koniecznie muszę go mieć. Wydaje mi się jednak, że MMM jest akcją, która ma promować rękodzieło i robienie rzeczy samemu, dla siebie. A ten kardigan spełnia wszystkie te kryteria. Dlatego, przynajmniej na moim blogu, pasuje. Już nie mówiąc o tym, że dobre rękodzieło przechodzi z rąk do rąk i jest używane przez dziesiątki lat, i się nie rozpada...

Cardigan: Gift from my Grandma who also made it
Top: thrifted; Dorothy Perkins; I gave it to my best friend years ago and she gave it to me in turn last year
Jeans: thrifted; C&A
Flats: old, Tamaris
Necklace: Rossmann
Headband: ?
Purse: no name, allegro
facebook bloglovin' pinterest instagram tumblr rss contact

9 comments:

  1. That cardigan is amazing! And I love how you've styled it!

    ReplyDelete
  2. Love your outfit. Those pants are sooo cute and the necklace is is adorable! Very nice! xo

    ReplyDelete
  3. Piękne zdjęcia, super klimat. Świetny sweterek :)

    Pozdrawiam, M.
    hipnature.blogspot.com KLIK

    ReplyDelete
  4. Your caridgan is so fabulous and what makes it better is that your grandma made it so many years ago! So special! I adore that mushroom necklace as it makes the perfect finishing touch to your outfit!

    Rebecca
    www.winnipegstyle.ca

    ReplyDelete
  5. i love your mushroom necklace! a bit off topic, but thank you for visiting my blog! i have (fingers crossed!) fixed the problem i was having with the photos and linked to all the patterns i've used for my Me-Made-May outfits :) Beth x

    ReplyDelete
  6. Dodatki na prawdę potrafią sprawić, że w zestawie coś fajnego zaczyna się dziać, nawet w prostym i zwykłym zestawie :)
    Muchomor jest czadowy i aż trudno uwierzyć, że takie cuda mają w Rossmanie, aż muszę jutro tam się wybrać :P hehe
    I kardigan czadowy, ahhhh jakie cuda byśmy miały, gdyby te nasze mamy i babcie wszystkie swoje ciuchy nam pozostawiały <3


    pozdrowionka :)
    Daria

    ReplyDelete
  7. Ta historia z kardiganem... Skąd ja to znam! :) Moja babcia też robi na drutach i robi dużo swetrów. Zrobiła kiedyś sobie taki różowy kardigan, który na mnie wygląda oversize, ale jest boski! Taki mięciutki, cieplutki, no i babciny <3 Pewnego dnia babcia mi go pożyczyła, a ja sobie go przywłaszczyłam :)) Nie jest na mnie zła, a ja go kocham i jest moim ulubionym sweterkiem ever!
    Co do tych detali to wiem co masz na myśli. Ja np. nie potrafię ubrać się minimalistycznie, dziwnie się czuję. Zawsze muszę mieć to 'coś'. W Twoim przypadku ten grzybek taki drobny, a jaki wymowny <3 Cuuuudownie!
    Uwielbiam, uwielbiam ten look. Uh, ale się rozpisałam <3
    Love Twoją stylizację, jak i zdjęcia i styl i wszystko!

    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    ReplyDelete
  8. Your grandma must have be quite a wizard because that cardigan doesn't look easy to make at all! I think there's a sentimental value too in creating your own clothes so this post should still echo the sole purpose of Me Made May. But I'm not the one who makes the rules so I could be shooting in the dark here.

    Also, that necklace. I don't know Rossmann sells necklaces. Maybe I just never noticed. Unless we're talking about two very different Rossmanns...

    Alive as Always

    ReplyDelete