Photography 101: Jak robić dobre zdjęcia, część druga.


Większość z Was robi zdjęcia w plenerze, dlatego w dzisiejszym wpisie z serii fotograficznej opowiem Wam o tym, jak najlepiej wykorzystać światło zastane - czyli takie, przy którym pracujecie, a więc pochodzące od słońca, zmienione przez cień, odbite od budynków i przedmiotów, czasem światło sztuczne czyli pochodzące od lampy.






1. Przyjmuje się, że najlepiej robić zdjęcia "ze słońcem" czyli tak, by słońce znajdowało się za plecami fotografa i przed twarzą modela. Wtedy twarz i sylwetka są równomiernie oświetlone i nie pojawia się niebezpieczeństwo prześwietlenia żadnego fragmentu kadru.

2. Wbrew obiegowej opinii, że piękne zdjęcia wychodzą tylko przy pięknej pogodzie, zdjęcia w plenerze najlepiej wykonywać przy rozproszonym świetle, czyli kiedy niebo jest zasłonięte chmurami. Rozproszone światło oznacza piękne, miękkie cienie, które wspaniale modelują twarz i załamania tkanin naszych ubrań. W ten sposób najłatwiej jest prawidłowo naświetlić klatkę i nie trzeba się martwić ostrymi cieniami, którymi uraczy nas pełne słońce. 



3. Im niżej nad horyzontem jest słońce, tym przyjemniejszy efekt. Czekajmy więc na godziny przed zachodem słońca lub wyjdźmy robić zdjęcia wczesnym rankiem - to tak zwana "złota godzina". Łagodne światło padające z boku daje miłe dla oka cienie. Przy tym chłodne światło poranka i ciepłe późnego popołudnia nie mają sobie równych pod względem koloru, który nadają naszej skórze i otoczeniu.

4. Odradzam robienie zdjęć w słoneczny dzień, zwłaszcza w godzinach południowych. Między 11. a 14. światło jest ostre i niezbyt twarzowe. To najtrudniejszy moment, ponieważ światło pada prosto z góry i tworzy nieładne, ostre kontrasty. Czubek głowy i nos są wypalone światłem, a pod nosem, poniżej oczu i pod brodą kładą się czarne cienie.

5. Jeżeli nie mamy okazji zrobić zdjęć o świcie lub o zmierzchu, a świeci silne słońce, to warto schować się w cieniu. Wtedy na twarzy i sylwetce kładło się będzie miłe, miękkie światło.

6. Przy zdjęciach w świetle naturalnych odradzam używanie lampy błyskowej.  Jej światło daje nieładny połysk na skórze i kładzie dziwne cienie i tworzy dodatkowe, sztuczne źródło światła o innej temperaturze barwowej niż światło naturalne - taka mieszanka kolorów światła zwykle wygląda nienaturalnie, a w najgorszym wypadku - nawet trupio. Co, przy odpowiednich założeniach, można oczywiście wykorzystać jako pożądany efekt.



Jak zawsze przypominam, że najważniejsze jest to, by mieć pomysł na zdjęcia. Dlatego wszystkie powyższe rady, choć są absolutnymi podstawami prawidłowej fotografii, można również odwrócić, by uzyskać efekt, jaki nam się marzy. Eksperymentatorów i zaawansowanych mogą zainspirować pomysły z dalszej części dzisiejszej listy.






7. Zdjęcia pod słońce pozwalają na wydobycie bardzo ciekawych efektów, takich jak flary, kontrolowane prześwietlenia, i kontry czyli podświetlenie konturów sylwetki. Wymaga to jednak pewnego obycia ze sprzętem, umiejętności kontrolowania ustawień czasu i przysłony tak, by zachować właściwy poziom naświetlenia osoby fotografowanej. Robienie zdjęć pod słońce może się bowiem skończyć prześwietlonym tłem i niedoświetlonym pierwszym planem jednocześnie.

8. Spróbujcie też zdjęć w mocnym słońcu z wykorzystaniem cieni, które rzucają liście drzew, elementy architektoniczne takie jak siatki i kraty itd. Wzorki, które się w ten sposób tworzą, mogą być bardzo ciekawym urozmaiceniem w fotografii.



9. W słoneczny dzień spróbujcie wykorzystać powierzchnie, które w naturalny sposób odbijają światło czyli jasne ściany, białą kartkę papieru, a nawet własną dłoń. Odpowiednie ustawienie modela względem takiej jasnej powierzchni pomoże usunąć przesadnie ciemne cienie.

10. Noc również może być ciekawą porą na zdjęcia. Warto wtedy mieć na podorędziu statyw lub wykorzystać w jego miejsce jakiś element przestrzeni - na przykład ławkę, schody albo pieniek - ponieważ czas naświetlania będzie długi. Można też spróbować zdjęć w świetle latarni i innym sztucznym oświetleniu.



W następnej części wrócimy na chwilę do kwestii technicznych i opowiem Wam o różnych ogniskowych czyli długościach obiektywów, a także o tym, która do czego służy i jak je najlepiej wykorzystać.

Czy macie jakieś ulubione sposoby na dobre zdjęcia? Czy udało Wam się kiedyś zrobić świetną fotografię w trudnych warunkach albo osiągnąć ciekawy efekt, jakiego się nie spodziewaliście? Dajcie znać w komentarzach, podzielcie się też linkami do swoich najbardziej udanych sesji!

2 comments

  1. bardzo przydatny post :) Pozdrawiam :)
    http://kellyssfashion.blogspot.com/2014/09/rozdarciuchy.html

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cieszę się, że Ci się spodobał! Mam nadzieję, że moje wskazówki znajdą zastosowanie w Twoich zdjęciach :).

      Pozdrawiam serdecznie!

      Delete