Le Grand Pique-Nique

I've just found photos from last year when my friends and I met in a beautiful park and had a lovely picnic. The dress I wore was the first one I have ever sewn. I wrote about it a year ago. It's a bit pin-upish and it's not that easy to wear every day without feeling a little overdressed. But the occasion called for a special treatment so there I was, in open-toed heels (awfully painful ones that I donated soon after), my twee dress and wearing a huge petitcoat underneath. My lovely friends were dressed appropriately, too! We also made some great food, cakes, fajitas, had a little bit of red wine. Such a lovely day spent with wonderful people.

EDIT: oooh! I've just been pleasantly surprised by E-Vintage.pl, a Polish site for vintage lovers, whose admins chose my look as a photo of the day! That's just so nice!




Znalazłam dziś zdjęcia z pikniku, który urządziliśmy z przyjaciółmi rok temu. Jako że okazja była wyjątkowa, założyłam na nią pierwszą sukienką, jaką uszyłam - pisałam o niej wcześniej tutaj. Jest trochę pin-upowa i nie daje się łatwo nosić na co dzień, ale na Wielki Piknik nadawała się idealnie, zwłaszcza z obszerną halką pod spodem i czółenkami peep-toe (które były tak niewygodne, że prędko je oddałam). Całe towarzystwo postarało się o wpasowanie w odpowiednią stylistykę i w takim anturażu spędziliśmy bardzo miły dzień na jedzeniu domowych ciast, popijaniu czerwonego wina i pogaduchach.

DOPISEK: ooo! Właśnie zostałam przyjemnie zaskoczona przez E-Vintage.pl, polską stronę dla wielbicieli mody vintage, gdzie moja kreacja piknikowa stała się zdjęciem dnia! Tak bardzo mi miło!


Dress: made it myself
Pattern: Vintage-style Dress via Sew 
Pettitcoat: no-name
Cardigan: no-name
Belt: Troll, came with a skirt

4 comments:

  1. Replies
    1. Dzięki :). Trochę zbyt oryginalna nawet jak na moje standardy. Mam wrażenie, że te wielkie grochy-krajobrazy (są na nich namalowane wiatraki i ruiny zamków) są na tyle nietypowe, że przyciągają wzrok trochę bardziej niż to lubię.

      Delete
  2. Replies
    1. Dziękuję :). Bardzo jestem zadowolona z tego, jak udało mi się ją uszyć - to była pierwsza, za jaką się w ogóle zabrałam, nie mając prawie żadnego doświadczenia wcześniej.

      Delete