Hello, goodbye

So much is happening! This week I've been designing a poster for an upcoming photography contest held by an ngo that I work with. I'm actually going to curate the contest, be a part of the jury and organize four exhibitions that will follow! It's pretty exciting. I'll post a link to the contest once it is up and running.

And tomorrow -- off to the seaside I go to lead a three-day photography workshop during the "Eyes and Lenses" Ethnographic Films Review. I've been a part of this review for seven year now and created all the posters and flyers but it's the first time I was able to throw in my workshop on ethnographic photography. We're going to go in the field with our cameras and try to do a sort of mini-research in the village near the place where the review will be held. It's a great opportunity for me to redo my lectures a little to suit the circumstances. I'm thrilled to meet new people during my workshop and to learn their points of view as photographers and cultural anthropologists. I think teaching photography is one of my favorite things. Seeing people literally inhale the knowledge I give them is the most amazing thing. 

I also hope to have enough time to go to see the sea and take a bath. It's been years since I've been to the seaside and I just can't hold my excitement about going this time. The best part of it is, Ela is coming with me! I just know we're going to have a blast.

All things considered, we still had time to take a nice walk in the park yesterday. And take some photos, too. See you next week!

Dress: second hand/Zara basic
Denim jacket: Wzorcownia at Chmielna street/Sisley
Sandals: Deichmann
Bag: L'Artigiano

Tyle się dzieje! W tym tygodniu projektowałam plakat na nadchodzący konkurs fotograficzny, który organizuje organizacja pozarządowa, z którą współpracuję. Zostałam wybrana na kuratorkę tego konkursu, będę częścią jury i zorganizuję cztery wystawy, które zwieńczą konkurs. To całkiem ekscytujące! Wrzucęl ink do konkursu, kiedy już oficjalna informacja będzie gotowa.

A jutro jadę nad morze, by poprowadzić trzydniowy warsztat fotograficzny podczas Przeglądu Filmów Etnografcznych "Oczy i Obiektywy". Pracuję przy tym przeglądzie już od siedmiu lat i zaprojektowałam w tym czasie wszystkie plakaty i ulotki, ale w tym roku pierwszy raz udało mi się dorzucić swoj warsztat o fotografii etnograficznej. Planuję, że pójdziemy w teren z aparatami, by przeprowadzić minibadania we wsi, w której będzie się odbywał przegląd. To dla mnie świetna okazja, by na nowo opracować moje wykłady tak, by lepiej pasowały do obecnych warunków. 

Mam nadzieję, że uda mi się też wyskoczyć na plażę i wykąpać się w morzu. Całe lata minęły od czasu, kiedy ostatnio byłam nad morzem i wręcz nie mogę powstrzymać podekscytowania. A najlepsze, że jedzie ze mną Ela! To będzie naprawdę coś.

A tak poza tym, to i tak udało nam się wczoraj pójść na spacer do Parku Ujazdowskiego. I zrobić kilka zdjęć, oczywiście. Do zobaczenia w przyszłym tygodniu!

2 comments:

  1. Śliczna sukienka. Bardzo ładne zdjęcia.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję! Zdjęcia robiła moja serdeczna koleżanka Ela, którą zaraziłam bakcylem fotograficznym w czasie kursu, który prowadziłam, a na który ona sumiennie chodziła :). Opłaciło się wyszkolić taką koleżankę, z którą się wytwornie spaceruje ;).

      Delete